Sokolica Krościenko nad Dunajcem - strona nieoficjalna

Strona klubowa

Mini-Chat

Musisz się zalogować, aby korzystać z mini-chatu.

Logowanie

Ankiety

Czy chciałbyś/łabyś aby na terenie naszej gminy powstał "orlik"

Ośrodek noclegowy

Nowy wycinek

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Losowa galeria

Sokolica lat temu - z albumu Mariana Ćwiertniewicza
Ładowanie...

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 70, wczoraj: 208
ogółem: 1 681 280

statystyki szczegółowe

Statystyki drużyny

Jeśli jesteś lub byłeś zawodnikiem
   lub osobą związaną z klubem
              SKS SOKOLICA
    Wejdź i dodaj się do nas!!
 
 

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Pogoda


Aby widget pogoda funkcjonował poprawnie, należy wypełnić dane w panelu administracyjnym.

Sylwetki sportowe "Sokolicy"

W tej oto zakładce będziemy przedstawiać sylwetki sportowców

którzy swoimi osiągnięciami wpisały się w historię naszego klubu.

Czekamy na pojawienie się pierwszych "sylwetek"

Byłych zawodników "Sokolicy" zachęcamy do podsyłania nam

swoich historii sportowych związanych z klubem.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Maria Ćwiertniewicz

Instruktorka, kajakarka - slalomistka , wielokrotna mistrzyni Polski, złota (1975) i srebrna (1973) medalistka mistrzostw świata w jedynkach, olimpijka z Monachium (1972).
reprezentantka Pienin Szczawnica i Sokolicy Krościenko (trener klubowy Bronisław Waruś, trener kadry Antoni Kurcz). Czołowa slalomistka świata lat siedemdziesiątych (uprawiała także narciarstwo), dała się poznać na arenie międzynarodowej już podczas MŚ (1971), by na IO 1972 (konkurencje kajakowe rozgrywane były na sztucznym torze w Augsburgu ) wejść na stałe do światowej czołówki w jedynkach. MŚ 1973 wzięła rewanż na rywalkach za igrzyska olimpijskie i zdobyła srebrny medal. 8-krotna mistrzyni Polski w K-1 zjazd, K-1 slalom i K-1 x 3 slalom (1971-1980). Mistrzyni świata 1975 Skopje (K-1 slalom), srebrna medalistka MŚ 1973 Muotathal (K-1 slalom), 2-krotna finalistka MŚ 1971 Merano: 5 m. (K-1 x 3 slalom), 1973 Muotathal: 6 m. (K-1 x 3 slalom). Mistrzyni Sportu.

 

Bronisław Waruś

Bronisław Waruś. Niesamowity zawodnik, wspaniały trener

Ponad 500 medali, 100 tytułów mistrza Polski, mistrzostwo świata, występy olimpijskie - to dorobek wychowanków Trenera - legendy Bronisława Warusia. Wielką klasę potwierdza reprezentacyjny trenerski angaż, liczący 15 lat .
Wyniki zawodnicze także są znakomite. Czterokrotnie wziął udział w mistrzostwach świata. W Augsburgu w 1957 roku w konkurencji k-1 x 3 wywalczył brązowy medal. W austriackiej miejscowości Spittal w 1963, startując w tej samej konkurencji, zdobył srebro. W 1968 otrzymał tytuł „Zasłużonego mistrza sportu”. W roku 1978 otrzymuje Brązowy Krzyż Zasługi w roku 1989 Krzyż Złoty. Początek wielkiej przygody z kajakami Bronisława Warusia to rok 1947. W karierze bardzo wspierała go mama, często osobiście stawiała się na zawodach. Między przejazdami częstowała zawodników herbatą.

Kariera nabrała przyspieszenia wraz z wstąpieniem do wojska w roku 1954. W latach 1954 -56 był w służbie czynnej. Kolejne prawie dwa lata spędził oficjalnie jako pomocnik magazyniera. Ale tak naprawdę ciągle na torze. Do „specyficznej służby”  zaciągnął go mjr Spychał, który zauważył go na zawodach o Błękitną Wstęgę Brdy. Zawodnik z Pienin spisywał się tam znakomicie. W wojsku  reprezentował barwy WKS Bydgoszcz, gdzie drużynowo zdobył mistrzostwo Polski. Życie w koszarach wspomina z wielkim sentymentem - duży luz, komfort życia i spore pieniądze, jak na owe czasy.

Po służbie wojskowej do Szczawnicy wrócił 29 września 1957 roku. Bezpośrednim powodem powrotu, mimo propozycji zostania w Bydgoszczy, była miłość do przyszłej małżonki. Po powrocie związał się z klubem Pieniny Szczawnica. Od roku 1968 rozpoczął pracę szkoleniową w SKS „Sokolica” w Krościenku Od samego początku cel był tylko jeden - uczynienie z Krościenka przodującego w kajakarstwie górskim ośrodka.

Przepis na trenerski sukces według Bronisława Warusia składa się z wielu składników. Niezbędna jest dyscyplina i brak kompromisów, brak tolerancji dla używek, praca i jeszcze raz praca oraz stanowczość prowadzącego zawodników. W sporcie nie można pozwolić sobie na kompromisy. Jeśli zawodnik popełnia błąd, reakcja trenera i korekta musi być natychmiastowa. Trener musi budzić respekt i szacunek.

W zimie drużyna z Krościenka średnio 13 razy stawiała się na biegówkach w schronisku na Przechybie. W schronisku obiad, suszenie przemoczonych rzeczy i z powrotem do Krościenka. Po takim treningu żaden wysiłek i nawet najtrudniejsze warunki nie były straszne zawodnikom z Krościenka. W lecie natomiast na wodę i to dosłownie. Pierwszy trener w kajaku, za nim zawodnicy. System ,,jeżdżącego” trenera sprawdzał się znakomicie. Oprócz wielkich oczekiwań wobec zawodników, na sukces muszą pracować również władze klubu. Niezbędna jest współpraca między trenerem, a zarządem. W złotych czasach krościeńskich kajaków, dwóch ludzi dopełniało się znakomicie - Trener Waruś oraz prezes Grzywnowicz. Liczne obozy, znakomity sprzęt, pełna niezależność wybitnego Trenera - z tego musiał urodzić się wielki sukces. 

Po cyklu szkoleniowym przychodzą zawody. Bardzo ważne są częste starty o stawkę - od zawodów międzyszkolnych, powiatowych, przez wojewódzkie, do zawodów rangi krajowej i międzynarodowej.

W czasie rywalizacji trener Waruś przyjął metodę swojego przyjaciela, trenera kadry Antoniego Kurcza. Zwykł on mówić: „jutro są zawody. Masz się elegancko ubrać i nic się nie odzywać. Zawodnik musi być na tyle inteligentny, żeby sam sobie dać radę. Nagadałeś się na treningu”.

Recepta na sukces na torze?
-„W gardle piecze wszystkich, kto przetrzyma, ten wygra. Ból i zmęczenie dosięga wszystkich; jeżeli chcesz wygrać, musisz wytrzymać”.

W latach 1954-56 startował jako zawodnik WKS Bydgoszcz. Od 1957 roku trenował w szczawnickim klubie Pieniny. Czterokrotnie uczestniczył w mistrzostwach świata. W latach 1957-61 wspólnie z Eugeniuszem Kapłaniakiem i Władysławem Piecykiem zdobył dwa srebrne i jeden brązowy medal mistrzostw świata.

W 1968 roku przeniósł się do SKS Sokolica Krościenko, gdzie po zakończeniu kariery sportowej szkolił młodzież. Był m.in. pierwszym trenerem tegorocznych mistrzów świata juniorów braci Filipa i Andrzeja Brzezińskich.

Dnia 1 sierpnia 2010 roku odszedł na zawsze  wieloletni zawodnik, wspaniały trener i sędzia kajakarstwa górskiego. Do samego końca uczestniczył w kajakarskim świecie.

Tekst źródłowy o trenerze pokoleń przygotowany przez Marię Ćwiertniewicz wraz z portalem www.pieniny24.pl

Czytaj więcej na      http://pieniny24.pl

 

 

Reklama

Zegar

Polecane strony

Wyszukiwarka

Najnowsza galeria

Sokolica - Zapora 1-3
Ładowanie...

Ostatnie spotkanie

SOKOLICA Krościenko 0:1 ZKP Asy Zakopane
2017-05-24, 17:30:00
     
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

W najbliższym czasie zespół nie rozgrywa żadnego spotkania.

Wyniki

Ostatnia kolejka 17
Gronik Gronków 2:1 Biali Biały Dunajec
Hetman Leśnica Groń 0:3 Gorc Ochotnica
KS Łapsze Niżne 1:1 Dunajec Ostrowsko
Murań Jurgów 1:4 Zapora Kluszkowce
Łęgi Nowa Biała 3:3 ZKP Asy Zakopane

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 18

Kontakty

-------------

Kalendarium

27

05-2017

sobota

28

05-2017

niedziela

29

05-2017

pon.

30

05-2017

wtorek

31

05-2017

środa

01

06-2017

czwartek

02

06-2017

piątek

SKS FACEBOOK